Przejdź do głównej zawartości

Co? Pogodać nie ma z kim, to sobie przypomniałaś, że umiesz pisać...

Wydawało mi się, że byłam tutaj niedawno. A to już rok. Czyli rok było dobrze. Tak dobrze, że nie było potrzeby o tym pisać. A powinno się pisać. Prawdą jest, że na pokaz wylewamy swoje żale, smutki, płaczemy, jęczymy z bólu, że tak nam ciężko. A o radościach nie umiemy już tak obszernie paplać ?
Ja się przyznaję. Robię tak.
Ględzę jak mi źle, uciekam tu.
Parę dni temu podjęłam decyzję, że w moim życiu będzie dobrze, będę dążyć do swoich celów, będę realizować marzenia i dzielić się tym z ludźmi na około, bo przecież oni też tak mogą. A ci co mówią: "naiwna jesteś" albo "zobaczysz jeszcze wrócisz z płaczem" niech mnie cmokną... wiecie gdzie? A co jeśli mi się uda? 

Wiecie co? Okazuje się, że można wszystko. Tak dużo czasu zajęło mi dojście do takich wniosków.
Wszyscy mamy jakieś problemy, tylko nie mamy pomysłu jak je rozwiązać.
Zrób herbatę, usiądź sam w pokoju, zapal lampkę, włącz ulubioną spokojną piosenkę, zamknij oczy i zdaj sobie sprawę z tego, że wyjście jest zawsze. Bo jest. No nie wierzysz?

To do cholery zrób drugą herbatę i usiądź jeszcze raz...
 

Zmień swoje myślenie.
 

Komentarze

  1. Od jutra zaczynamy działać, a inni niech sobie gadają i patrzą jak spełniamy marzenia :))

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Wniosek

Dochodzę do wniosku, że niektórzy ludzie po prostu nie lubią używać mózgu. Głośno im tego nie powiem.. bo nie wypada. Aczkolwiek miałam już wizję, że im to mówię..ale zaraz po tym dzieją się straszne rzeczy. Prawie dantejskie sceny. Więc ponownie gryzę się w język. Ugryzłam się tak mocno, że pamiętam ten ból przy następnej okazji. Opłaca się być porządnym ? A może lepiej jest tym ludziom powiedzieć i uchronić ich przed głupotą. Jestem samolubem. Ugryzę się raz jeszcze.

Stek bzdur

Ciekawe dlaczego tyle ludzi prowadzi te nieszczęsne blogi?  Ja... siedząc dziś w pracy pomyślałam, że jest mi ciężko mówić pewne rzeczy na głos, zwłaszcza do osób które znam. Od dziś, część z tych rzeczy wyleje tu. Bo tak mi wygodnie. Pewnego razu była sobie dziewczyna, której nic nie brakowało ( podobno), nie mogła narzekać.  To znaczy mogła...ale było jej wstyd, bo inni miewali gorsze sytuacje.  Dziewczyna NIE LUBIŁA narzekać, o!  Więc nie narzekała...  Dziewczyna nie wiedziała jednak, że pewnych rzeczy nie można trzymać w sobie, a na pewno nie w takiej ilości. By uchronić ludzkość przed eksplozją, postanowiła...                                                                                                   ...

Późno przychodzą myśli

Nie chce się mówić, tylko patrzeć i milczeć.