Bywają dni, że sam nie wiesz co ze sobą zrobić.
Po pracy truchtasz do samochodu, bo nie możesz się doczekać żeby wpaść do domu i rzucić się na kanapę, ale po wejściu do mieszkania zdajesz sobie sprawę, że wcale nie chce ci się leżeć i szukasz czegoś do roboty.
Ja znalazłam.
10 lat temu wszystkie dzieciaki miały hopla na durną japońską bajkę. Dragon ball Z :o Ale ty byłeś jednym z tych, którzy nie mieli kablówki i nie widzieli żadnego z odcinków.
Otwieram laptopa. Wstukuje " Dragon Ball" i oglądam jeden odcinek. Myślę.. co za durna bajka. Oglądam drugi, trzeci... szósty... trzynasty...
Myślę... ciekawe jak skończy się walka Son Goku z Vegetą ?!
Zerkam na zegarek na kuchence. 3:00 am
Człowiek jest taki durny. Robi durne rzeczy, żeby się odmóżdżyć... i to działa!
Myślę... ciekawe ile rano nałożyć make upu, żeby zakryć paskudne worki pod oczami.
Człowiek jest taki durny...
Komentarze
Prześlij komentarz