Przejdź do głównej zawartości

Posty

Na końcu zaufania

Głupi jest ten, kto bezgranicznie ufał. Zaufanie ma to do siebie, że prędzej czy później znika. W mniejszym bądź większym stopniu. Pytanie, czy wraca w całości ?
Najnowsze posty

Gdzie zaczyna się samotność?

Znam odpowiedź. - Samotność zaczyna się w pustym domu, gdy włączony telewizor nie potrafi już zagłuszyć męczących myśli. Dźwięk suszarki do włosów nie uspokaja.  Gdy zaczynasz rozmowę z psem na temat, tego że przesoliłeś warzywa na patelnie. Papierosy znikają z paczki, a herbata wystygła choć zostawiłeś ją tylko na chwilę, żeby nie poparzyć języka.  Brak weny. Samotność na całego.

Rozmowa w klatce

Jedynym sposobem żeby móc powiedzieć co nas boli i żeby ta druga osoba nie uciekła jest rozpoczęcie tematu jadąc autem.  Myślałam ze lepsza jest rozmowa niż opcja z wyskakiwaniem z rozpędzonego samochodu wprost na ulice. Myliłam się. Tym razem ja kierowałam. Ja zaczęłam temat. Ja rozdrapałam strup, który bardzo,, ale to BARDZO swędział. Leje się krew i nie mam czym jej zatamować. Za bardzo skupiłam się żeby usunąć problem, który widzę tylko ja. Zastanawiam się co raz częściej czy moze przyjmą mnie na psychiatrii z tym oto przypadkiem. Widzę coś czego nie ma? Pojawiała się nadzieja, że to może ze mną jest coś nie tak i wystarczy to w jednej sekundzie zmienić... ale potem znikała i widziałam bardzo smutną i bezbarwną rzeczywistość.  Ogromnie ...

Co? Pogodać nie ma z kim, to sobie przypomniałaś, że umiesz pisać...

Wydawało mi się, że byłam tutaj niedawno. A to już rok. Czyli rok było dobrze. Tak dobrze, że nie było potrzeby o tym pisać. A powinno się pisać. Prawdą jest, że na pokaz wylewamy swoje żale, smutki, płaczemy, jęczymy z bólu, że tak nam ciężko. A o radościach nie umiemy już tak obszernie paplać ? Ja się przyznaję. Robię tak. Ględzę jak mi źle, uciekam tu. Parę dni temu podjęłam decyzję, że w moim życiu będzie dobrze, będę dążyć do swoich celów, będę realizować marzenia i dzielić się tym z ludźmi na około, bo przecież oni też tak mogą. A ci co mówią: " naiwna jesteś " albo " zobaczysz jeszcze wrócisz z płaczem " niech mnie cmokną... wiecie gdzie? A co jeśli mi się uda?  Wiecie co? Okazuje się, że można wszystko. Tak dużo czasu zajęło mi dojście do takich wniosków. Wszyscy mamy jakieś problemy, tylko nie mamy pomysłu jak je rozwiązać. Zrób herbatę, usiądź sam w pokoju, zapal lampkę, włącz ulubioną spokojną piosenkę, zamknij oczy i zdaj sobie sprawę z tego, że w...

Nie stój w miejscu

Jest wiele rzeczy, które byśmy chcieli mieć. Tylko, że nie umiemy albo nam się nie chce po nie sięgnąć.  Bywa tak... że ktoś inny musi zasadzić nam kopa w tyłek na rozpęd, żeby cokolwiek ruszyło do przodu. Później dziwimy się, że jest nam źle, że coś nam nie wychodzi, albo że inni mają lepiej od nas. Mają lepiej. Bo chcieli mieć. I tyle. A ty stój w miejscu i patrz jak inni mają lepiej . Chyba że... ...dostaniesz kopa. I nie mów, że bolało. Boleć mogą nogi... od stania w miejscu.

Późno przychodzą myśli

Nie chce się mówić, tylko patrzeć i milczeć.

Wniosek

Dochodzę do wniosku, że niektórzy ludzie po prostu nie lubią używać mózgu. Głośno im tego nie powiem.. bo nie wypada. Aczkolwiek miałam już wizję, że im to mówię..ale zaraz po tym dzieją się straszne rzeczy. Prawie dantejskie sceny. Więc ponownie gryzę się w język. Ugryzłam się tak mocno, że pamiętam ten ból przy następnej okazji. Opłaca się być porządnym ? A może lepiej jest tym ludziom powiedzieć i uchronić ich przed głupotą. Jestem samolubem. Ugryzę się raz jeszcze.